foto/a3.jpg 


W tym numerze chcemy się z Państwem podzielić historią GRAŻYNY OCHENKOWSKIEJ, bardzo aktywnej kobiety, która przeszła chorobę nowotworową i szuka dla siebie wyzwań, bo – jak sama twierdzi – one wyzwalają energię. Niezwykle kreatywna i nie poddająca się przeciwnościom losu amazonka, korzysta z każdej formy ruchu, ale od kilku lat pasjonuje się ćwiczeniami z... magnetyczną obręczą Hula Hoop. Model, jaki wykorzystuje jest wyposażony w aniony, które w kontakcie z ciałem się uaktywniają. Aniony pochłaniają i neutralizują bakterie, związki chorobotwórcze oraz szkodliwe minerały z organizmu. Szybko zauważyła, że kręcenie tym magnetycznym kołem poprawia samopoczucie oraz metabolizm, a ciało dzięki ćwiczeniom nabiera jędrności, i smukłości. Niestety w ubiegłym roku złamała staw skokowy, co wymusiło 6 tygodni w gipsie. W tym czasie próbowała kręcić kołem, stojąc na jednej nodze, a drugą, tę z gipsem, trzymała na kanapie. To z kolei źle oddziaływało na biodra. Nie zamierzała się poddawać. Jako osoba kreatywna zaczęła „kombinować” z obręczą, wymyślając różne ćwiczenia, które już po zdjęciu gipsu pomogły nodze odzyskać szybko sprawność. Już po dwóch miesiącach skakała na eurobungy. Od tamtej pory trenuje po kilka godzin tygodniowo. Nie poddała się również w przypadku stwierdzonej niedoczynności tarczycy, na skutek której pojawiły się bardzo złe wyniki diagnostyczne. W swojej książce „Piękno i zdrowie” przyznała: - Ale ja nie przestawałam ćwiczyć, zmuszałam swój organizm do aktywności. W styczniu tego roku zrobiłam badania i, ku zdumieniu lekarzy, wszystkie wyniki mam w normie. Cud, czy ćwiczenia to sprawiły? Wzięła się na poważnie za anionowe hula hoop i opracowała ćwiczenia dla osób cierpiących na bóle kręgosłupa, na które uzyskała autoryzację oraz poparcie lekarzy specjalistów, także z Ministerswa Zdrowia. W swojej książce nie tylko opisała te ćwiczenia i pracę poszczególnych partii mięśniowych, ale też zamieściła słowa zachęty do wysiłku. Korzystając ze swych doświadczeń jako instruktorka i założycielka klubu fitness, modelka, fotomodelka medyczna, dyrektorka klubu firmy kosmetycznej, dyplomowana kosmetyczka i wizażystka-stylistka motywuje innych, promując zdrowy styl życia. - Mam wiele zawodów, a teraz zaczynam edukację kolejnego. Tym razem jako opiekun medyczny, chcę pomagać najbardziej potrzebującym - w ten sposób chcę wyrazić wdzięczność Bogu za dar życia - puentuje pani Grażyna. Popieramy!

Jasne, że Częstochowa
nr. 32 / PAŹDZIERNIK 2014
ISSN 2084-6207
s. 7